Piasek wygrał bitwę - to wszyscy wiedzą. Afroteam dał najlepszy występ w finałowym odcinku - takie głosy można było słyszeć po piosence 'Show must go on' zespołu Queen którą wykonał Tomson&Baron wraz ze swoją 16. Sporo publiczności jednak będzie miała mieszane uczucia. Niektórzy minęli pierwszą piosenkę, bo producenci nie wiedzieli ile osób wejdzie na 'trybuny' i okazało się, ze zaprosili ich zbyt dużo.
'Kto mi zwróci za pociąg?! Przejechałam pół Polski' mówiła zdenerwowana kobieta, druga jej wtórowała 'Jedna osoba? I co mam zostawić synów?!'. Na szczęście zauważyli błąd i wpuścili wszystkich, choć dało się zauważyć, że w niektórych miejscach było ciasno.
Wśród publiczności przeważali fani Ewy Farnej, którzy po całym programie w korytarzu zaczęli śpiewać piosenki Ewy, w ten sposób okazując jej wsparcie. Spotkało się to z ogólnym uznaniem. Członkowie grupy Ewy wyszli na balkon ze swojego pokoju i słuchali mając łzy w oczach.
Pytając o najlepsze wykonanie najczęściej padały nazwiska i ksywki: Tomsona&Barona, Roberta Gawlińskiego i Ewy Farny. Najlepsze stroje zdaniem wielu mieli chłopaki z Afromental i ich drużyna, team Beaty Kozidrak, a także Ewa i jej 16-sta. Studio robi duże wrażenie, publiczność także nie zawiodła. Wśród niej można było zauważyć m.in Wozza, Śniadego i Lajana, wspierających kolegów z Afromental. Szymona Wydrę, Aleksandrę Szwed i wiele innych publicznych osób.
Całe show ma piękną oprawę, na zwycięzcę spadło ogromne konfetti, efekty świetlne, dają niesamowity efekt.
Na zakończenie kilka zdjęć:
Okey, już wiecie dla kogo tam byłam:)
Pozdrawiam, szczególnie OFF Afromental bo to dzięki nim miałam możliwość bycia wśród publiczności podczas tego wydarzenia.
Więcej tu:
https://plus.google.com/u/0/photos/117941734452607227323/albums/5809546040560489841
























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz