środa, 6 marca 2013

LemON - Koncert Walentynkowy Proxima

Wspomnienie walentynkowego koncertu. To były zdecydowanie najlepsze walentynki.

Koncert był wspaniały. Pierwszy support - Paweł Janas. Młody  zdolny akordeonista, był genialny. Po nim wystąpił Piotr Restecki - zdecydowany mistrz gitary.
Po nich wyszli oni, kilku niepozornych chłopaków, których muzyka wzbudza niewyobrażalne emocje.  Koncert zaczął się nowy coverami, które zespół przygotował specjalnie na ten dzień. W końcu usłyszeliśmy ten najważniejszy, na który wszyscy czekali, 'Take my breath away'. Igor wiedział jak zależy nam na tym kawałku, pewnie stąd to 'zacięcie'. Jednak publiczność nie pozwoliła mu się poddać, wszyscy krzyczeli 'Igor, Igor' po takiej dawce pozytywnej energii ze strony ludzi, nie mogło być inaczej. Wokalista odwrócił się i zaczął... jak zaczął tak dociągnął do końca. Było pięknie. Później zaręczyny, piękny widok, zszokowana dziewczyna i pełen nadziei chłopak. Jej 'TAK' usłyszeli wszyscy. Później już wszystko przebiegło bez najmniejszych komplikacji:)
Najlepszy koncert na jakim byłam.
Trochę zdjęć, nie po kolei ale google+ nie chce ze mną współpracować;/




















































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz